Największe elektrownie słoneczne w Polsce

Indywidualna produkcja energii elektrycznej ze światła słonecznego zdobywa w Polsce coraz więcej zwolenników. Nic więc dziwnego, że tematem zainteresowali się również przedsiębiorcy z branży energetycznej. Korzystając z różnych dotacji państwowych czy unijnych regularnie budują i oddają do użytku kolejne przemysłowe elektrownie słoneczne. Do największych tego typu elektrowni w Polsce należą elektrownie w Gubinie oraz w gminie Czernikowo koło Torunia. Elektrownia w Gubinie to inwestycja poznańskiej firmy Przedsiębiorstwo Energetyczne Gubin. Docelowo ma składać się z trzech farm słonecznych o łącznej powierzchni 7 hektarów i mocy 4 MW. Natomiast elektrownia słoneczna w gminie Czernikowo, to inwestycja Grupy Energa. Ta elektrownia składa się z niemal 16 tysięcy paneli, każdy o mocy 240W, ma powierzchnię 2, 4 hektara i docelowo ma mieć moc 4 MW. Każda z elektrowni jest w stanie pokryć zapotrzebowanie na energię elektryczną ponad 1500 gospodarstw domowych lub kilku gmin (na oświetlenie latarniami, szkół itp.). Ponadto warto zaznaczyć, że obie z tych elektrowni pozwolą na zmniejszenie emisji dwutlenku węgla po 3 tys. ton rocznie, które byłyby uwolnione do atmosfery podczas produkcji tej samej ilości energii w elektrowni konwencjonalnej.

Największa elektrownia słoneczna na świecie

Produkcja energii elektrycznej za pomocą ogniw fotowoltaicznych na skalę przemysłową, póki co nadal jest niezbyt opłacalna. Dlatego duże elektrownie słoneczne korzystają z innego rozwiązania. Skonstruowane są w ten sposób, że ogromna liczba luster skupia promienie słoneczne w jednym miejscu, a następnie ciepło wytworzone przez to, jest zamieniane na energię elektryczną. Na takiej właśnie zasadzie funkcjonuje największa elektrownia słoneczna na świecie, uruchomiona niedawno w Stanach Zjednoczonych. Elektrownia ta znajduje się na pustyni Mojave w Kalifornii. Składa się z 400 000 tysięcy zwierciadeł skupiających promienie słoneczne na trzech stutrzydziestometrowych wieżach, w których znajdują się bojlery z wodą. Powstała w ten sposób para wodna napędza turbiny, które produkują prąd. Cała konstrukcja zajmuje niemal 9 kilometrów kwadratowych. Nominalna moc elektrowni to aż 392 MWh, co stanowi ok. 1/3 wytwarzanej w Stanach Zjednoczonych energii słonecznej. Zgodnie z danymi dostarczonymi przez inwestorów, elektrownia zasili 140 tysięcy gospodarstw domowych. Niestety elektrownia budzi pewne zastrzeżenia ekologów, którzy obawiają się, że będzie miała zbyt duży wpływ na miejscowy ekosystem, w szczególności na ptaki, które mogą przelatywać przez wiązki skupionych promieni słonecznych.

Co to jest net-metering?

Dzięki państwowym i unijnym programom promującym produkcję ekologicznej energii elektrycznej, coraz więcej osób decyduje się na zamontowanie w swych gospodarstwach domowych paneli słonecznych. Dzięki nim można zaoszczędzić sporo pieniędzy na rachunkach za prąd lub całkowicie je wyeliminować, produkując we własnym zakresie 100% potrzebnej nam energii elektrycznej. Ustawa o odnawialnych źródłach energii przewiduje również takie rozwiązanie jak opomiarowanie netto (ang. net-metering). Decydując się na skorzystanie z tego rozwiązania stajemy się tzw. prosumentami, czyli jesteśmy jednocześnie konsumentami i producentami energii elektrycznej. Rozwiązanie to polega na tym, że ilość energii wyprodukowanej przez naszą przydomową elektrownię i oddanej do sieci, jest odliczana od ilości energii z tej sieci pobranej, a my płacimy tylko za różnicę. W ten sposób generujemy comiesięczne oszczędności. Natomiast jeśli wyprodukujemy więcej energii niż pobierzemy, to istnieje możliwość odsprzedaży nadwyżki energii do zakładu energetycznego lub pozostawienie jej na poczet przyszłych rozliczeń. Fachowcy z branży energetycznej przewidują, że większość prosumentów, dysponujących nadwyżką, skorzysta z tej drugiej opcji.

Ogniwa fotowoltaiczne z perowskitów

W dobie rosnących cen energii elektrycznej coraz większą popularnością cieszą się przydomowe elektrownie. Wśród nich prym wiodą elektrownie słoneczne, których podstawą są panele zbudowane z ogniw fotowoltaicznych. Co prawda, ich wydajność w stosunku do ceny nie powalała na kolana, ale decydując się na ich montaż można liczyć na dofinansowanie państwowe lub unijne. Rewolucją w produkcji energii elektrycznej ze słońca, okazały się ogniwa fotowoltaiczne z perowskitów. Perowskit to naturalny minerał odkryty już w XIX wieku, ale doceniony dopiero w wieku XXI. Naukowcy już kilka lat temu skonstruowali ogniwa fotowoltaiczne z perwoskitów, ale dopiero niedawno Olga Malinkiewicz, Polka związana z uniwersytetem w Walencji, opracowała technologię pozwalającą na znacznie zwiększenie wydajności tych ogniw, a jednocześnie obniżenie kosztu ich produkcji. Jak twierdzi twórczyni nowej metody, technologia jest tak prosta, że byłaby w stanie wyprodukować takie ogniwo we własnej kuchni. Zapewnia jednocześnie, że ogniwa jej produkcji już niedługo będą dostępne na rynku (jest wiceprezesem firmy Saule Technologies, która zajmie się produkcją ogniw perowskitowych). Dzięki jej rewolucyjnemu wynalazkowi wkrótce może się okazać, że konwencjonalne elektrownie odejdą w zapomnienie.

Czy warto montować solary?

Energia elektryczna jest coraz droższa, w związku z tym coraz więcej osób poszukuje sposobów jej oszczędzania. Jednym z nich jest wyposażenie swojego gospodarstwa domowego w panele słoneczne, czyli popularne solary. Dzięki nim można zaoszczędzić energię pobieraną z sieci energetycznej, a co za tym idzie wydawać na nią mniej pieniędzy. W przypadku większych instalacji, można całkowicie zrezygnować z poboru energii z sieci ogólnej. Choć energia słoneczna jest całkowicie darmowa, to wcale nie oznacza, że można ją łatwo i tanio zdobyć. Do produkcji prądu potrzebne będą panele z ogniw fotowoltaicznych, a te nie są tanie. W przypadku czteroosobowej rodziny zamieszkującej domek jednorodzinny i przy obecnych cenach energii elektrycznej koszt montażu paneli słonecznych zwróci się po około 10 latach. Kiedy podejmujemy decyzję o zamontowaniu solarów, warto zorientować się czy jest możliwość uzyskania jakiegoś dofinansowania. W Polsce dostępne są zarówno krajowe jak i unijne fundusze przeznaczone na wsparcie budowy ekologicznych źródeł energii, wystarczy tylko na bieżąco sprawdzać, jakie środki i w ramach jakich programów są aktualnie dostępne. Informacjami w tym zakresie dysponują przeważnie firmy zajmujące się sprzedażą takich paneli.

Bateria słoneczna do telefonu

Na rynku można spotkać coraz więcej baterii słonecznych do naszych telefonów komórkowych. Z jednej strony wydaje się, że to niepotrzebne, bo przecież wszędzie mamy dostęp do prądu, a w samochodzie mamy specjalną ładowarkę. Tylko, że baterii słoneczna może być zamontowana w plecaku i będzie nam cały czas ładować telefon. O tradycyjnym ładowaniu można wtedy zapomnieć. Każdy z nas wie jak to jest kiedy w najmniej oczekiwanym momencie wysiądzie telefon. Wtedy nie ma gniazda, a jak jest to nie ma ładowarki i nie ma samochodu. Taka bateria jest bardzo tania, bo trzeba za nią dać kilkadziesiąt złotych, a na pewno jest bardzo przydatna. Mały, lekki gadżet, który nie będzie nam zawadzał w torebce czy plecaku. Po za tym będzie mogli poczuć się wyjątkowo, bo wreszcie przyczynimy się do tego, że nasza planeta będzie zdrowsza. Małymi kroczkami da się osiągnąć całkiem spore rezultaty. Jak się chce to można wszystko zrobić tylko trzeba wiedzieć, że są takie możliwości. Kupujmy baterie słoneczne, bo one są bardzo wydajne.

Bateria dla domu

Według prognoz prąd w nowym roku może zdrożeć nawet o 40%. To sygnał dla wszystkich ludzi, że pora zacząć szukać jakiś innych źródeł energii. Elektrownie wiatrowe to sporo papierków i masa przepisów, z którymi lepiej w ogóle nie wchodzić w grę. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie odpowiednich baterii słonecznych w domu. Ich zakup nie będzie trudny, bo za pomocą Internetu znajdziemy mnóstwo firm, które zajmują się ich sprzedażą. Bateria słoneczna to nie energia elektryczna, która płynie z gniazdka i do tego trzeba się przyzwyczaić. Przede wszystkim warto zainwestować pieniądze w akumulatory, które będą magazynowały przez cały dzień energię elektryczną. W nocy będzie można spokojnie sobie z niej korzystać. Moc baterii trzeba obliczać na podstawie naszego zapotrzebowania na prąd. Najwięcej prądu pobierają dzisiaj pralki, zamrażarki, lodówki i komputer. Oświetlenie pobiera zwłaszcza energooszczędne pobiera niewielkie ilości prądu. Jest to ważny temat i na pewno każdy będzie się nad nim poważnie zastanawiał.

Prąd i ogrzewanie

Ogrzewanie domu w okresie kiedy nie ma jeszcze mrozu można zrobić za pomocą solarów. Nikt nie powiedział, że solary mają być wykorzystywane tylko do grzania wody do mycia. Można instalację solarów wpiąć do ogrzewania i wtedy będziemy mieli całkowicie darmowe ogrzewanie domu. Oczywiście nie ma co liczyć na jakieś cuda, ale taka instalacja solarna spokojnie wesprze nas piec. Jeśli podgrzeje kaloryfery o kilka stopni to już będzie wielki plus. Jeśli mamy solary to byłoby dobrze zamontować baterię słoneczną na dachu. Potrzebna będzie bateria, ale najlepiej żeby było ich kilka i oczywiście jakieś urządzenia magazynujące w postaci akumulatorów żelowych. W odróżnieniu od solarów baterię można wykorzystywać przez okrągły rok. Zimą kiedy jest mróz, a niebo jest przejrzyste bateria słoneczna będzie oddawała mnóstwo energii. Po za tym baterie słoneczne są o wiele tańsze od solarów. Ile można płacić wysokie rachunki za prąd i opał? Może zamontowanie takich instalacji nie będzie tanie, ale bardzo szybko nam się wszystko zwróci. Będziemy niezależni i to jest dla nas wszystkich najważniejsze. Korzystamy z wody i prądu dokładnie wtedy kiedy chcemy i w takiej ilości jak chcemy. Człowiek czuje się wtedy wolny.

Bateria słoneczna

Baterie słoneczne są coraz bardziej popularne, ale jak coś jest popularne to zaraz cena wzrasta. Tak samo jest z bateriami słonecznymi. Dawniej bateria słoneczna, która miała moc ok.100WAT kosztowała pięćset czy sześćset złotych, a dzisiaj trzeba dać o czterysta złotych więcej. Niby energia słoneczna jest za darmo, ale nadal musimy liczyć na koncerny, które będą nam takie baterie sprzedawały. Oni zawsze muszą wychodzić na swoje i nie ma co liczyć na to, że się coś zmieni. Nie podaruj nam tego, że można na dachu swojego domu zamontować kilka baterii słonecznych, które będą dawały nam wystarczająco dużo prądu. Prędzej czy później zaraz pojawi się jakaś opłata, albo podatek. Zwłaszcza w naszym kraju można liczyć na to, że się tak stanie. Najmniejsze baterie słoneczne można spotkać w urządzeniach do ładowania telefonów komórkowych. Naprawdę są to bardzo dobre rozwiązania dla osób, które podróżują po całym świecie i nie mają możliwości za każdym razem ładowania telefonu komórkowego. Nie trzeba wtedy polegać na innych tylko mamy zamontowaną baterię w plecaku i cały czas ładuje ona nasz telefon. Idealne rozwiązanie, które jest nie takie drogie w zakupie, a na pewno nam się przyda podczas podróży.

Sprzedaż

Solary wchodzą dopiero na dobre na nasz rynek. Istnieje już kilka firm które się nimi zajmują ale nie jest to jeszcze tak popularne jak w innych krajach. Na pewno solary byłyby u nas widoczne dwadzieścia lat temu gdyby nie klimat w jakim żyjemy. Niestety nie ma tutaj za dużo słońca, a wiadomo że bez słońca solary nie mogą normalnie funkcjonować. Będą podgrzewały wodę ale na pewno nie do takich temperatur jakbyśmy chcieli. Jeśli wyjdzie słonce to woda znajdują się w solarze może zacząć się nawet gotować. Taka temperatura daje nam gwarancję że wody do mycia nam nie zabraknie. Kto chce sprzedawać solary może wejść we współpracę z firmami które je montują. Cały czas poszukują one handlowców którzy będą zdecydowani żeby je montować. Na wszystkim można zarobić jeśli trafi się w odpowiedni czas. Solary coraz częściej pojawiają się na podwórkach, a to dowód na to że nastał właściwy czas na ich montaż.  Słońce świeciło i będzie świecić, a zatem marnotrawstwem jest nie skorzystanie z okazji żeby ten fakt odpowiednio wykorzystać do swoich celów. Można się opalać ale można też zamontować solar i korzystać z ciepłej i darmowej wody.  Szkoda jest marnować pieniądze na inny rodzaj podgrzewania wody.